mandarynki

– mamo, obierzesz mi mandarynkę?
– obiorę
– dzięki…. o, już jest jedna! dobrze! i pracuj tak dalej!
oddala się do swoich zajęć 🙂
po chwili wraca
– o, ale trzy to za mało! chciałbym jeszcze… cztery…
– Kacper!
– cztery, cztery. a jak będziesz marudziła to dołożę ci jeszcze jedną

Dodaj komentarz